|
Blog > Komentarze do wpisu
dlaczego nie robię LSG?
To pytanie, które ostatnimi czasy każdy mi zadaje. Nie ma na nie jednej, konkretniej odpowiedzi /niestety "Bo TAK" nie działa w tym wypadku/. Dlatego też chciałbym tu przedstawić kilka powodów, które to razem sprawiają, że Letnia Szkoła Go w tym roku jest odwołana. 1. Ile razy można? Robiłem LSG już pięć razy. Każdorazowo poświęcając swój urlop, czas i nerwy. Marzą mi się wakacje, podczas których przyjadę na alaskę wypocząć - a nie pracować. 2. Zmęczony jestem - ostatnio bardzo dużo pracuję, do reszty pochłania mnie moja praca zawodowa, doktorat i projekty, które realizuję. Zbyt mało czasu poświęcam mojej kochanej żonie. Już teraz z niecierpliwością myślę, o wakacjach i możliwości wypoczynku. 3. Bo PSG jest złe - o moich bojach z Polskim Stowarzyszeniem Go mówiłem wielokrotnie. Myślę, że dobrze na tym wyjdę ja i dobrze wyjdzie stowarzyszenie, jeśli odsunę się od goistycznych rzeczy i zostawię ich w spokoju.
Dlatego proszę, nie zadawajcie mi pytań typu "dlaczego?". Te trzy główne powody winny chyba wystarczyć. Wszystkim, którym Letnia Szkoła Go i sama Alaska przypadła do gustu zapraszam na coś innego: Nie jestem organizatorem tego obozu, jest nim Jacek - właściciel Alaski. /co tak naprawdę dla was jako potencjalnych uczestników nic nie zmieni/ Ja przybędę na niego jako taki sam uczestnik jak wy, jako taki sam zmęczony człowiek, który przyjedzie na Alaskę aby wypocząć, nabrać sił i zrelaksować się. Nawet szykuję na tę okazję koszulkę z napisem: "nie jestem organizatorem, nie zadawaj mi pytań" :)
niedziela, 06 grudnia 2009, trucie-dupy
|
|