O interakcjach niekoniecznie mile widzianych
Blog > Komentarze do wpisu
Vectra, czyli wykupić Tiwis i zjebać wszystko co tylko można

Oto historia kilku ostatnich tygodni i moich przebojów z nowym / starym dostawcą Internetu firmą Tiwis / Vectra. Jeśli nie chce się Wam czytać całości, to streszczę to w jednym zdaniu: moja opinia o Vectra jest najniższa z możliwych – wystrzegajcie się tej firmy!

Teraz od początku. Od dwóch lat byłem całkiem zadowolonym abonentem firmy Tiwis. Owszem zdarzały się awarie czy drobne problemy, ale było to sporadyczne i na ogół spowodowane niezależnymi czynnikami – np. koparka z budowy sąsiedniego bloku przecięła kable. Jednak wszystko co dobre musi się skończyć i rzeczywiście od miesiąca awarie nasiliły się niemiłosiernie. Nie było tygodnia aby nie trafiła się wielogodzinna przerwa w dostawie sygnału. Pewnego dnia wraz z rachunkiem przyszła informacja, że Tiwis został sprzedany innej firmie, która zwie się Vectra. Oczywiście data sprzedaży pokrywała się z datą zwiększonej awaryjności sieci.

Postanowiłem sobie trochę poczytać o Vectrze i opinie były zróżnicowane. Następnie przyszedł handlowiec z Vectry chcąc przedstawić nową ofertę. Co się okazało: regulamin i cennik Vectry ma chyba 10 lat i reprezentuje tak archaiczne podejście operatora, że nie mogłem uwierzyć, że ktoś jeszcze stosuje takie zapisy:

- Vectra każe sobie dopłacać 10zł za każde dodatkowe urządzenie, które u nas korzysta z Internetu! Jak w dobie smartfonów, konsol, drukarek bezprzewodowych, tabletów, laptopów ktoś może stosować takie zapisy? Abonament 50zł + 80zł za 8 dodatkowych urządzeń korzystających z Internetu /to jakaś kpina, ja do jasnej cholery mam nawet zegar z wifi i za niego też mam płacić 10zł?/

- Vectra wraz z podpisaniem umowy NARZUCA dodatkowe usługi, które możecie wyłączyć dopiero po pierwszym miesiącu fatygując się do ich biura obsługi. Usługa „Bezpieczny Internet” za 5zł miesięcznie. /Do jasnej cholery po co mi takie badziewie!/

- W cenniku Vectry, który znajdziemy na stronie internetowej znajdziemy jeszcze kilka innych pozycji. Między innymi: 49zł za wezwanie Serwisanta do Abonenta /nie za NIEUZASADNIONE wezwanie, ale za KAŻDE. Czyli płać im jak coś zepsują/, tak samo rozmowa telefoniczna z Pomocą Komputerową będzie nas kosztować dodatkowe 10zł! /Czy ich pojebało? 10zł Za to, że pomagają mi rozwiązać problem, który na ogół sami generują?/

- Oczywiście badziewna Vectra na tym nie poprzestaje. Firma ponowie wykazuje przedpotopowe stanowisko pobierając wysokie opłaty za aktywację i routery /gdzie u licha podziały się promocje za 1zł?/

Teraz najlepszy kwiatek: Vectra oferuje umowy na 36 miesięcy! /TAK TRZY LATA/ Chyba ktoś u nich nie czytał nowych rozporządzeń UE, które zakazują umów powyżej 24 miesięcy. Aż się prosi aby ktoś ich zgłosił do Urzędu Ochrony Konsumenta.

Mam wrażenie, że Vectra po przejęciu Tiwis'u stara się za wszelką cenę obrzydzić nam poprzedniego operatora generując awarie i problemy. Prawda jest taka, że ich oferta jest DUŻO gorsza od tego co oferował poprzedni operator. Na ulotkach promocyjnych to ładnie wygląda, ale po wczytaniu się dokładniej w pełny cennik wyłania się obraz oszusta i naciągacza.

Na dniach oczywiście zdarzyła się kolejna awaria. Tym razem wyjątkowo długa bo trwająca ponad dzień /a tak przy okazji: oczywiście w regulaminie Vectry nie ma nic o karach dla operatora za każdy dzień braku dostępu do Internetu – kolejny powód do zgłoszenia regulaminu do UOK/. Zadzwoniłem więc na serwis aby dowiedzieć się co się stało. Pomyliłem się i dodzwoniłem się do serwisu starego operatora Tiwisu. Tam mnie automatyczna sekretarka poinformowała o numerze telefonu Vectry. Dzwonię więc do Vectry, a tam słyszę automat: „tu ogólnopolskie biuro obsługi klientów Vectra, prosimy czekać na połączenie z naszym konsultantem, którzy przedstawi Państwu naszą ofertę”.

No do jasnej cholery – nie chcę oferty, ani nie chcę ogólnopolskiego biura, chcę wiedzieć dlaczego na mojej ulicy nie ma netu!

Musiałem użyć komórki jako modemu i wejść na stronę Vectry aby odszukać właściwy numer pomocy technicznej. Dzwonię, a tam: „numer nie odbiera spróbuj później”.

No jasna cholera. To mają ogólnopolskie biuro sprzedaży /czytaj: wciskania kitu i naciągania/ ale serwisu nie potrafią utrzymać?

Nie wiem co Vectra chciała osiągnąć kupując gdański Tiwis. Pewnie myśleli o łatwym przejęciu infrastruktury i klientów. Niestety zapomnieli o pierwszym wrażeniu! Po tym co wyprawiają w ostatnich dniach jest ono poniżej dna. Nawet chyba Tepsa nie stosowała takiego naciągactwa i olewania klientów co Vectra.

Jeśli jesteś klientem Tiwisu i przyszedł do Ciebie ktoś z Vectry oferując nowe umowy – wyrzuć go za drzwi i nie daj sobie wciskać ich kitu. Lepiej zapłacić więcej innemu dostawcy niż powiązać się z Vectra.

Jeśli już popełniłeś ten błąd i handlowiec Vectry wcisnął Tobie umowę – nie rozpaczaj. Zgodnie z prawem taką umowę można anulować! Jest na to chyba 10 dni. /umowa która nie była podpisana w siedzibie operatora/.

Idę o zakład, że Vectra będzie problemy techniczne tłumaczyć rozbudową sieci i modernizacją. Gówno prawda. Żaden robotnik nie rozbudowuje sieci o 3 w nocy, ani przez całą sobotę i niedzielę. A nawet jeśli TO TYM BARDZIEJ telefon techniczny powinien być wtedy czynny!

I jeszcze dla pozycjonowania wyszukiwarki aby jak najwięcej osób znalazło ten wpis:

Opinia o Vectra, Vetra przejmuje Tiwis. Tiwis a Vectra.

Na pohybel Vectrze! Udławcie się swoimi promocjami i niedziałającym Internetem.

UPDATE:

Informacja od Vectry - awaria zostanie usunięta dopiero w poniedziałek (najwcześniej). Mówiąc inaczej: 3 dni na naprawienie zepsutego kabla ponieważ technicy Vectry w weekend nie pracują. Za czasów Tiwisu takie coś było nie do pomyślenia. Gratuluję Vectrze wspaniałego startu swoich usług w Gdańsku!

niedziela, 21 października 2012, trucie-dupy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Shaa, *.142.citypartner.pl
2012/10/21 11:09:07
Zgłaszaj drani do UOKiKu, co się będziesz zastanawiał.

PS. Chyba jesteś 'abonentem', a nie 'abonamentem' ;)
-
Gość: kamyki, *.sta.asta-net.com.pl
2012/10/21 17:20:37
Jeśli nie podpisałeś umowy - nie masz czego żałować, ba możesz zawsze "anonimowo" zgłosić by odpowiedni temu urząd się przyjrzał firmie. Jeśli ci się oczywiście - chce.
(Przy okazji załączając skan umowy i informując o praktykach firmy Vectra)

Jeśli państwo z Vectry się nie poprawią to na "Dzień dobry" - "jebut" kilkaset tysięcy PLN kara z której się nie wybronią. Oczywiście pewnie wcale nie zmieni to "awaryjności" Twojego internetu, który będzie jeszcze długo taki badziewny. Tak w zasadzie - możliwości rozwiązania umowy z operatorem telekomunikacyjnym masz dużo więcej niż tylko te "10 dni."
Chociażby jeśli operator nie jest w stanie świadczyć zamówionej usługi. I tu należy być upierdliwym do bólu.
Jeśli masz 10Mbit - to ma być 10Mbit bez żadnych opóźnień w przesyłaniu pakietów,zwalnianiu, rozłączaniu, utraty synchronizacji etc. Jeśli nie ma - operator się nie wywiązuje z umowy. Co jest podstawą do rozwiązania umowy...
(Za każdym razem jeśli operator nie wywiązuje się z umowy - możesz go poinformować, że zgłosisz sprawę do Urzędu jeśli nie naprawią tego... )
[Operator powinien sam rozwiązać umowę lub zaproponować niższą prędkość łącza (tak jest w TP(Orange) i Netii] Jeśli nie chcesz niższej prędkości -> rozwiązanie umowy
Jak zamawiam konkretną usługę za którą płacę - to wymagam takiej, a nie innej jakości jaka jest na umowie.

Kiedyś pracowałem u jednego z podwykonawców jednego z operatorów - i znałem procedury i regulaminy na pamięć. Ha! - Ludzie nie mieli dużo dłużej internetu niż by ci się mogło zdawać... np. 0,5 roku ; )
Gdyby LTE w CP było z większymi limitami np. 100GB i bardziej rozbudowane to byłaby jakaś alternatywa.
-
Gość: Hasco, *.plastcom.pl
2012/10/21 17:21:11
zanim bym zaczął pisać cokolwiek w sieci proponowałbym popracować nad językiem i stylem wypowiedzi - bo jak na razie to faktycznie takie truciedupy.
-
Gość: kalela, 84.38.30.*
2012/10/21 21:02:56
Mam takie samo odczucie co do Vectry.
Przy awarii w Tiwisie usłyszałam od technika z Vectry, że do czasu podpisania nowej umowy wszystkie usługi (czyt. naprawa awarii) zostały wstrzymane. brak słów
pozdrawiam
-
Gość: Kargul, 62.61.59.*
2012/11/13 23:28:53
Normalnie rozbawił mnie ten tekst o wykupionej prędkości. "Jak zamówiłeś 10Mbitów to ma być 10Mbitów". O rety, przecież wszystkie prędkości oferowane przez operatorów to są prędkości do... To tak samo chłopczyku jakbyś zgłosił do prezydenta miasta jak będą korki na ulicy o 16 to ja napiszę do prezydenta Polski. Masakra. Jeszcze drugi aspekt Tych twóich niby gwarantowanych prędkości. Zadaj sobie pytanie 10Mbitów do czego? Może do mojego serwera w internecie, które jest postawione na łączu 128kbitów?
-
2012/11/14 09:56:18
Kargul - widać, że nie rozumiesz problemu. W wielu miejscach w necie jest podkreślane, że Vectra ma bardzo słabe łącze wychodzące na świat. Tu nie chodzi o to abym z każdego miejsca ściągał z prędkością 10Mb/s ale abym sumując cały mój ruch internetowy mógł realnie osiągać takie prędkości. Mój stary operator miał dobre łącze i praktycznie przez 90% czasu mogłem osiągać deklarowaną przez niego szybkość. Z testów które robię przez ostatnie kilka dni wynika, że przez przeszło 60% czasu nie jestem w stanie osiągnąć nawet połowy prędkości deklarowanej przez Vectrę. Co z tego, że kupuję szybkie łącze, skoro Vectra mi je przycina ponieważ nie jest w stanie obsłużyć całego ruchu z deklarowanymi szybkościami.
-
Gość: asia, *.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/22 21:23:22
zgadzam sie ze wszystkim odnośnie Vectry, na szczęście nie podpisaliśmy z nimi umowy
-
Gość: bazi, *.internetunion.pl
2013/03/24 12:12:39
W jednym mieszkaniu mam podpiętą Vectrę i jestem zadowolony z jakości. TV - pakiet platynowy ma wszystko czego mi potrzeba, a dostęp do Internetu śmiga aż miło - pobieranie i wysyłanie wyciągam max z tego za co płacę. Prace konserwacyjne prowadzą w godzinach nocnych, o czym wcześniej informują mailem.
Co mnie wkurza, to ich zachłanność na kasę - za wszystkie opcje trzeba dopłacać - nie dość że aktywacja to jeszcze miesięczny abonament - za dekoder, za korzystanie z PVR (za aktywację PVR na USB (czyli na mój dysk/pendrive) wymyślili sobie 2zł!), dekoder 5 lub 7,50/m-c, router 5zł/m-c, itd.
Dzisiaj dzwoniłem żeby obniżyć abonament to na infolinii dowiedziałem się, że nie mogą mi obniżyć abonamentu, ale za to mogą go podnieść - takie mają procedury. WTF!? I za 10zł więcej mogę mieć dużo szybszy net. Czyli jedyne 135zł/m-c! To powiedziałem babce, że w takim razie chcę podłączyć vectrę w drugim mieszkaniu (sąsiada ;D) i okazało się, że jest dostępna oferta lokalna za... 95zł! 40 zł mniej za te same parametry!
-
Gość: bałwan, *.173.10.84.tesatnet.pl
2013/11/02 23:31:10
srał pies vectre, właśnie dowiedziałam się, że za zmianę dekodera sd na hd trzeba zapłacić jakąś kosmiczną kwotę. a do tego UWAGA hit roku! - przychodzi pan technik to zrobć. no kpina. boże, żałuję że jest noc, chyba bym im tam poszła do biurka obsługi nawciskać inwektyw. podłączenie dekodera proste jak budowa cepa, ale co tam, ważne, ze można zarobić.
-
Gość: daras, *.centertel.pl
2014/12/16 03:03:44
Rozważałem przejście do nich bo właśnie biorę rozwód z neostradą.
DZIĘKUJĘ za ostrzeżenie.

Co do Tivisa to poza tym że nie było netu średnio 3 razy w tygodniu to też byłem zadowolony.